Porównanie kredytów – ranking
Banki przedstawiają systematycznie coraz nowsze oferty. Ludzie zajmujący się marketingiem na bieżąco wymyślają nowe reklamy, promocję. Za wszelką cenę próbują udowodnić, który z banków jest najlepszy. Wygrywa zazwyczaj nie ten, który ma najkorzystniejsze warunki dla klienta a ten, który potrafi w najefektowniejszy sposób przedstawić swoją ofertę… Mydlenie oczu klientom, to jest właśnie to, co przynosi najlepsze efekty.
Część osób zajmuje się tematami kredytów, co poniektórzy od czasu do czasu tworzą ranking kredytów, inni oferują porównywarki Internetowe, kalkulatory, dzięki którym można zobaczyć, który z banków okaże się najbardziej interesujący. Przeglądając ranking z grudnia 2009 można zauważyć, że przy porównaniu różnica przy pobraniu 10 tys. zł na okres trzech lat, różnica w kwocie, którą będziemy musieli zwrócić, może wynieść nawet 3 tysiące złotych. Dlatego, chyba jednak warto zastanowić się nad tym, czy nie lepiej zawczasu porównać dostępne oferty. Szkoda, że banki nie chwalą się tym ile rzeczywiście będzie kosztował dany kredyt. Co prawda mają obowiązek przedstawienia takich informacji, ale dopiero przy bezpośrednim kontakcie z klientem.

Umieszczenie informacji na stronie internetowej byłoby bardzo niekorzystne, dlatego banki nie przepadają za wszelkiego rodzaju rankingami, porównaniami i tym podobnymi rzeczami. My, jako obywatele powinniśmy sami dbać o swój interes. Nie łudźmy się tym, że ktoś da nam coś za darmo. Każdy chce zarobić, wszyscy pragną osiągnąć jakąś korzyść. Dlatego bądźmy czujni i nie dawajmy manipulować sobą…
- Unikalny wpis